Lasy państwowe muszą być gotowe na częstsze pożary

Klęska w australijskich lasach strawionych pożarem wydaje się tak geograficznie odległa, że nie dopuszczamy myśli, by mogło do niej dojść na naszym kontynencie. A jednak bezwzględnie trzeba sobie zadać pytanie: czy jesteśmy gotowi odeprzeć potencjalny ogniowy atak na polskie lasy? Sprzyjają temu niestety czynniki klimatyczne, dominacja lasów iglastych i… powszechna dostępność lasów.

Dla polskich lasów, m.in. ze względu na dominację w nich gatunków iglastych, ogień jest dużym zagrożeniem. Niebezpieczeństwo jego pojawienia się zwiększają coraz cieplejsze i bardziej suche lata.
Tylko w 2019 r. w Polsce wybuchło blisko 9200 pożarów lasów (najwięcej w UE po Hiszpanii i Portugalii), o prawie 1/4 więcej niż rok wcześniej i ponaddwukrotnie więcej niż w roku 2017. W przypadku LP nawet mimo coraz trudniejszych warunków to wielkie niebezpieczeństwo jest pod kontrolą – nie grożą nam katastrofalne pożary lasów na miarę tych z Grecji, Szwecji, Stanów Zjednoczonych lub ostatnio Australii. Mimo że LP zarządzają 3/4 powierzchni polskich lasów, na gruntach w ich zarządzie wybucha tylko 1/3 wszystkich pożarów lasów w kraju (pozostałe w lasach innej własności, głównie prywatnych). Co ważne, co roku w LP utrzymuje się przeciętną powierzchnię pożaru lasu w granicach 0,2-0,3 ha, co oznacza, że są one szybko wykrywane i gaszone, zanim zdążą się rozprzestrzenić i wyrządzić większe szkody.

LP na ochronę lasów przed pożarami przeznaczają rocznie ponad 100 mln zł. System tworzy m.in. 666 dostrzegalni (wież obserwacyjnych), pokrywających swoim zasięgiem niemal wszystkie lasy
w naszym zarządzie i wiele lasów innych własności, sieć punktów alarmowo- dyspozycyjnych (PAD), blisko 400 własnych lekkich samochodów patrolowo- gaśniczych (co roku kilka procent pożarów leśnicy gaszą własnymi siłami, bez angażowania strażaków), około 11 000 punktów czerpania wody, tysiące kilometrów utrzymywanych w lasach pasów przeciwpożarowych.

 

Cały artykuł przeczytasz w wydaniu 2/2020. Możesz go kupić w naszym sklepie:

Przemysł Drzewny nr 2/2020 – wydanie papierowe

Przemysł Drzewny nr 2/2020 – wydanie elektroniczne