Rządowy dokument wspierający renowację krajowych zasobów budowlanych nie jest sprzyjający dla materiałów izolacyjnych z włókien drzewnych, chociaż to właśnie one idealnie wpisują się w strategię zrównoważonego budownictwa wpisaną do Europejskiego Zielonego Ładu. Czy planowane na szeroką skalę działania termomodernizacyjne zachęcą jednak do szerszego wykorzystania materiałów drewnopochodnych? Iwona Maćkowiak, wiceprezes zarządu firmy STEICO CEE Sp. z o.o., przekonuje, że to najlepsza alternatywa – dzięki naturalnym właściwościom pozwolą poprawić standardy energetyczne budynków oraz przyczynią się do przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

PRZEMYSŁ DRZEWNY:
Na prace termomodernizacyjne oczekuje w Polsce ok. 210 000 budynków mieszkalnych wielomieszkaniowych.
Tak wynika z przyjętego w lutym br. przez polski rząd dokumentu „Długotrwała Strategia Renowacji. Wspieranie Renowacji Krajowego Zasobu Budowlanego”. Jakie widzi Pani w tym szanse dla wykorzystania
izolacyjnych materiałów drewnopochodnych?

IWONA MAĆKOWIAK:
Wierzymy, że przyszłość budownictwa należy do rozwiązań zrównoważonych.
Takie wnioski można również wyciągnąć, analizując założenia Europejskiego Zielonego Ładu Priorytetem dla Unii Europejskiej jest zmniejszenie zapotrzebowania na energię do chłodzenia i ogrzewania domów jednorodzinnych.
Ten priorytet będzie realizowany poprzez termomodernizację starszych budynków. Z drugiej strony promowane mają być rozwiązania, które są proekologiczne. Materiały termoizolacyjne z włókien roślinnych, w tym z włókien drzewnych, pozwalają na spełnienie obu postulatów. Dzięki nim nie tylko zwiększymy standard energetyczny domu, ale jednocześnie zwiążemy CO2 w samym materiale izolacyjnym. Ta unikatowa cecha klasyfikuje izolacje z włókien drzewnych w ścisłej czołówce rozwiązań, które nie tylko mogą, ale powinny stanowić lekarstwo na problem emisji CO2 generowanej w branży budowlanej.

Cały artykuł przeczytasz w wydaniu 3/2021. Możesz go kupić w naszym sklepie: