Zgodnie z wytycznymi Niemieckiego Federalnego Ministerstwa Środowiska, Ochrony Przyrody i Bezpieczeństwa Jądrowego (BMU) od 1 stycznia 2020 r. na rynku niemieckim nastąpi zmiana wymagań w zakresie sposobu testowania i emisji formaldehydu z materiałów drewnopochodnych, zgodna z ChemVerbotsV. W nowym rozporządzeniu dopuszczalne stężenie formaldehydu w powietrzu komory badawczej nie może przekroczyć 0,1 ppm. Zmienia się też metoda badania emisji.

Wprowadzając na rynek niemiecki meble, podłogi czy opakowania wykonane z płyt drewnopochodnych, musimy mieć na uwadze nowe przepisy, które obowiązywać będą na tym rynku od 1 stycznia 2020 r. Niemcy wymagają, aby emisja formaldehydu nie przekraczała 0,1 ppm, a pomiar był wykonany nie jak dotychczas według normy EN 717-1, ale zgodnie z nowym modelem europejskim EN 16 516. W obu tych metodach mierzy się emisję z produktu w komorze badawczej, jednak czas badania i poziom wymiany powietrza w komorze mają wpływ na wynik końcowy pomiaru. Jeśli więc wyrób spełniał dotąd limity emisji E1 (0,1 ppm) według starej metody, to pomiar wykonany nową metodą może pokazać, że wyrobu nie będzie można wprowadzić na rynek niemiecki.

Więcej przeczytasz w Przemysł Drzewny nr 4/2019