Od dwóch lat organizacja Earthsight bada nielegalne pozyskiwanie drewna i korupcję związaną z rynkiem drewna okrągłego na Ukrainie oraz śledzi powiązania z rynkami zagranicznymi. Nasze badania ukazują przemysł przesiąknięty korupcją. Największe problemy dotyczą przedsiębiorstw państwowych, które zajmują się w większości pozyskiwaniem drewna, oraz nadzorujących je osób w ramach administracji leśnej kraju. UE jest zdecydowanie największym odbiorcą ukraińskiego drewna (70%). Zakupy w UE szybko rosły, osiągając wartość jednego miliarda euro w 2017 roku. Nasze badania wykazują, że co najmniej 40% tego drewna zostało pozyskane lub było przedmiotem nielegalnego handlu oraz korupcji. Ukraina jest największym dostawcą drewna wysokiego ryzyka do UE, przekraczającym wszystkie zasoby tropikalne
z krajów Ameryki Łacińskiej, Afryki i Azji Południowej łącznie.
Wśród nabywców ukraińskiego drewna w UE znajduje się wiele wiodących światowych koncernów przemysłu drzewnego i papierniczego. Okazało się, że wiele z tych firm jest wymienianych w toczących się dochodzeniach kryminalnych związanych z nielegalnym pozyskiwaniem drewna, nielegalnym wywozem drewna i związaną z nim korupcją.
Toczy się śledztwo w sprawie przyjęcia przez byłego dyrektora ds. leśnictwa na Ukrainie ponad 30 milionów euro łapówki na szwajcarskie konta bankowe. Są to łapówki od zagranicznych importerów drewna, w zamian za dostęp do ukraińskiego surowca po obniżonych cenach. Wstępne dochodzenie przeprowadzone przez ukraińskich prokuratorów wykazało, że Schweighofer Holzindustrie była jedną z czterech firm, które zapłaciły ponad 13 milionów euro za fikcyjne usługi ?marketingowe?. Nasze dowody wskazują, że podobna korupcja na wysokim szczeblu trwa nadal, także po jego dymisji.
Wśród firm kupujących nielegalne drewno z Ukrainy (z regionu lwowskiego) jest także rumuńska filia JAF. W śledztwie korupcyjnym w regionie Żytomierza obok nazwiska Schweighofer pojawia się również Egger, producent płyt drewnopochodnych, podejrzany o kupowanie drewna po zaniżonych przez ukraińskich leśników stawkach. Wśród uczestników nielegalnego importu drewna z Ukrainy wymienia się również celulozownię International Paper w Kwidzynie.
Produkty skażone ukraińskim drewnem nielegalnego pochodzenia można znaleźć w sprzedaży w całej UE, w tym w oddziałach największego producenta mebli, a także znanej sieci marketów budowlanych.
Od 2013 roku w UE obowiązuje prawo (dyrektywa EUTR), które ma zapobiegać nielegalnemu przywozowi drewna. Nasze badania pokazują jednak, że wobec Ukrainy ta ustawa nie ma racji bytu.

—————————————————————————-

Felieton stanowią wybrane fragmenty obszernego raportu ?COMPLICIT IN CORRUPTION How billion-dollar firms and EU governments are failing Ukraine?s forests?, dostępnego bezpłatnie
w pełnej wersji na stronie: www.przemysldrzewny.eu.
Autorem raportu są członkowie organizacji pozarządowej Earthsight.