. . .

Branża meblarska ucierpiała w pandemii – jej dług wzrósł o ?

28 listopada ponownie otworzyły się duże sklepy meblowe. Koronawirus i związane z nim ograniczenia oraz przerwy w dostępie do punktów handlowych nie pozostały bez wpływu na branżę meblarską. Długi producentów i sprzedawców mebli wynoszą już w sumie blisko 100 mln zł. Od stycznia wzrosły o jedną czwartą, podaje Krajowy Rejestr Długów

Wpływ pandemii widoczny jest wyraźnie w zmianie zadłużenia firm z sektora. Od stycznia do listopada 2020 r. dług producentów mebli wzrósł o 24%, do kwoty blisko 65 mln zł. Ich zadłużenie rosło także przed pandemią, jednak w umiarkowanym stopniu.
Pandemia przyniosła jego gwałtowny skok. W kwietniu wzrost zadłużenia
sięgał nawet 8% z miesiąca na miesiąc.
Firma wytwarzająca meble ma do oddania średnio 33,4 tys. zł, jednak są rekordziści, jak choćby przedsiębiorstwo z województwa kujawsko-pomorskiego, które zalega ze spłatą aż 2,8 mln zł. Najwięcej, bo ponad 22,2 mln zł, producenci mebli mają do oddania bankom, w dalszej kolejności 18,2 mln zł firmom windykacyjnym i funduszom sekurytyzacyjnym, a 3,4 mln firmom faktoringowym. Najwięcej długów mają producenci mebli
z województwa wielkopolskiego: ponad 11,1 mln zł.

Cały artykuł przeczytasz w wydaniu 1/2021. Możesz go kupić w naszym sklepie: